- "kocham yaoi",
- "mogę przeczytać, ale nie żebym przepadała",
- "nienawidzę yaoi, jak to w ogóle można czytać, to obrzydliwe!".
Czasami w internecie trafić można na walkę pomiędzy osobami, które nie lubią yaoi oraz tymi, które uwielbiają ten gatunek. Podkreślmy również, że yaoistkami są zazwyczaj dziewczyny, a osobami, które nie mogą na ten gatunek patrzeć - zarówno chłopcy jaki i dziewczęta. Walka zazwyczaj zaczyna się w ten sposób, że jakiś młody mężczyzna zwróci uwagę, że osoba lubiąca yaoi jest zapewne chora, ponieważ związki homoseksualne nie są normalne. Zauważmy również, że mężczyźni dużo bardziej napiętnują męskie związki homoseksualne niż związki między dwoma kobietami. Niektórym wręcz w ogóle nie przeszkadzają lesbijki, a na gejów są cięci jak żyletka.
Pytanie: Jak to się dzieje? (Teraz już skupimy się na mangach i anime).
Mężczyźni kochają kobiety, tak? Lubią więc, oglądać takie gatunki jak: hentai, gdzie znajdują się związki heteroseksualne; ecchi, gdzie wyraźnie nakreślone są kobiece kształty; yuri, gdzie pokazane są związki pomiędzy kobietami. Yuri? Jak to? To oni sobie oglądają związki lesbijskie, a my, kobiety jesteśmy piętnowane z tego powodu, że oglądamy, czytamy yaoi?!
Mężczyźni oglądają yuri, ponieważ ich to intryguje, podnieca oraz lubią popatrzeć na piękne mangowe dziewczyny. (O hentaiach nie mówię, ponieważ nie są one na tyle sporne. Chociaż, hentaie z jakimiś mackami obcych? Może to pozostanie kolejnym tematem.)
My, kobiety również czytamy, oglądamy yaoi z tych samych powodów. Lubimy popatrzeć na ładnych, uroczych i słodkich chłopców, bądź na przystojnych, śmiałych, dobrze zbudowanych i zdecydowanych mężczyzn, którzy znajdują się na "papierze". To nie tak, że jesteśmy od razu chore psychicznie i umysłowo. Po prostu, tak jak mężczyźni, w jakimś stopniu jesteśmy wzrokowcami. Ale gdyby tu tylko chodziło o wzrok... Drugim powodem, dla którego niektóre dziewczyny są wielkimi fankami yaoi, jest to, że są skrytymi i nieuleczalnymi romantyczkami! Już wyjaśniam...
Życie w tych czasach to wyścig szczurów - szkoła, studia, praca, obowiązki domowe, zrobienie zakupów, nauka, i jeszcze wiele innych... To wszystko pochłania sporo czasu, gdzie zaniedbujemy swoje związki, bądź w ogóle nie posiadamy swoich drugich połówek. Współczesna kobieta oprócz zajmowania się domem, jeszcze pracuje i poszerza swoje kwalifikacje. Mężczyźni również są zapracowani, aby dostatecznie zarobić na swoje rodziny, więc nawet jeżeli kobieta znajdzie chodź trochę czasu wolnego, to niekoniecznie ono pokrywa się z wolnym swojego partnera. Jakaś randka, romantyczny wieczór, czy cokolwiek innego - nie ma na to czasu, a szybki numerek przed spaniem, czy z samego rana - kobiecie nie wystarczy. My potrzebujemy więcej uczucia,emocji, romantyzmu, bliskości. Natomiast, nastoletnie dziewczyny lubią sobie marzyć, wyobrażać, śnić... Dobrze jest śnić o czymś przyjemnym, o tym, co nam się podoba. Prawda?
I teraz na pierwszy plan wchodzi yaoi, które zazwyczaj emanuje emocjami. Każdy narysowany wyraz twarzy seme, czy uke, jest bardzo interesujący, podniecający - wzbudza ekscytację. Zawiera dużo miłości, zazdrości, szczęścia jak i zarówno smutku, tęsknoty, itp.
Yaoi jest jest dużo bardziej przepełnione uczuciem niż niejeden romans. Romans, w którym zazwyczaj dziewczyna jest pustą lalą, latającą za chłopakiem, który jej się podoba. Prędzej sięgniemy po jakiś josei niż ten cholerny romans, ponieważ tam do związku podchodzi się poważnie. Tym bardziej, że nie lubimy być przedstawione (my kobiety) jako jakiś "pustak". Oczywiście nie wszystkie romanse są tego typu, ale można powiedzieć, że niestety większość się do nich zalicza. Jest wiele perełek wśród nich, ale to kropla - w porównaniu do tej całej reszty. W hentaiu natomiast, wszystko zazwyczaj zaczyna i kończy się na samym seksie. Niewiele z nich prezentuje cokolwiek więcej. Ecchi? - Chętnie przeczytamy, ale wszystko zależy od fabuły. Poza tym, co fajnego jest w wydatnych piersiach czy biodrach, skoro samemu się je posiada? Przecież jesteśmy kobietami, więc raczej wolimy oglądać męskie ciało.
Zatem, poznaliśmy już powód, dla którego mangi i anime z gatunku yaoi są tak popularne wśród dziewcząt i kobiet. Może dzięki temu, większość osób zmieni zdanie o yaoistkach. Wyszło na to, że nie jesteśmy takie chore psychicznie, jak się to innym wydaje. Z tego wynika, dlaczego gatunek yaoi oraz shōnen ai są tak oblegane. Nie denerwujcie się więc, gdy wychodzi kolejna manga, czy skanlacja, tego typu.
Teraz przechodzę do części, która mnie nurtuje... Yaoiski, dlaczego same kopiecie własny grób?
O co mi chodzi? Myślicie, że dlaczego reszta społeczeństwa mangowego nas potępia?
Nie wszystkie, ale jest jednak grono fujoshi, które zbyt szczyci się tym, co czytają, oglądają. Potrafią również narzucać to innym... Chcesz z kimś pogadać na temat yaoi? To rób to w zamkniętym gronie, które lubi tę kategorię. Nie narzucajmy się.
Jak już z tekstu wiadomo, jestem jedną z osób, które lubią gatunek yaoi. Nie uważam się za psychola i staram się, aby komuś innemu nie nadepnąć na odcisk. Rozumiem, że dla reszty społeczeństwa "gejoza" może wydawać się obrzydliwa, odrzucająca, i jeszcze co innego...
Nie oceniajcie więc ludzi, przez pryzmat tego co czytają, czy oglądają. Znam spore grono yaoistek. Wszystkie z nich są normalnymi ludźmi (i to w różnym wieku), a to, że traficie na jakiś felerny odłam... No cóż, w każdej grupie znajdziecie jakiegoś matoła - niestety. Nie zależnie od tego, czym dana grupa się interesuje.
----------
Może ktoś przedstawi swój pogląd na ten temat? Doda coś, co mogłam przegapić, ominąć. Są również jeszcze inne punkty widzenia, które mogą być przeciwne do mojego.
Czy następnym tematem zostać ma: "Co widzisz w hentaiu, w którym jest obcy z mackami?" Przecież sporo z tego gatunku jest właśnie tego typu.
Szanuję to, co ktoś czyta lub ogląda, o ile nie narzuca się z tym komuś nachalnie. Bo kwestie: "Ja lubię yaoi, więc Ty też musisz", są dziecinne i głupie.
OdpowiedzUsuńJednak, jako kobieta w związku nie odczuwam potrzeby zachwytu dwoma męskimi, kopulującymi ciałami. Nie podnieca mnie też rozpatrywanie relacji, jakie panują między dwoma kochającymi się mężczyznami. Mimo, że mnie to nie interesuje, nie czuję potrzeby piętnowania osób, które to lubią.
Bardzo się cieszę, że ktoś porusza takie tematy i broni yaoistek, ponieważ sama jestem jedną z nich :) Tak jak napisałaś ludzie zazwyczaj wyzywają nas od chorych psychicznie itp. kiedy w ogóle nas nie znają. Zgadzam się z tym aby nie oceniać osób po tym co czytają. Osobiście znam dwie yaoistki i moim zdaniem są całkowicie normalnymi dziewczynami. Przez internet poznałam trochę więcej i mimo, iż nie spotkałyśmy się nigdy na żywo wydają się być osobami całkowicie zdrowymi na umyśle, nie mówiąc już o wielu pozytywnych cechach, które posiadają, staram się obalić mit, że yaoistki nie są normalne. Normalność też można definiować różnie, każdy jest indywidualną osobą, zupełnie różną od innych. Istnieją niestety takie "czarne owce", które robią nam niestety kiepską reklamę ale cóż zrobić, wszędzie znajdzie się ktoś, za którego trzeba się trochę powstydzić, bo ten ktoś nie rozumie, że gdy coś lubisz nie znaczy, że wszyscy mają to uwielbiać. Pisałaś też o kwestii, która mnie osobiście troszkę denerwuje. Są to faceci, którym yuri absolutnie nie przeszkadza a nawet lepiej - podoba im się, natomiast yaoi jest obrzydliwe i "jak można na to patrzeć". Mam kolegę, który jest właśnie takiego zdania i myślałam, że go uduszę jak się o tym dowiedziałam :P Ci, którzy oceniają całą grupę ludzi patrząc tylko na jedną, cóż można z nimi zrobić, można ich tylko upomnieć, że wiele tracą bo do tej grupy mogą należeć naprawdę ciekawe osoby i robią wielki błąd oceniając książkę po okładce. A tacy "wybiórczy" faceci naprawdę działają mi na nerwy. Oni są tak święcie przekonani, że mają rację, że nawet nie dopuszczają do siebie żadnej innej możliwości. Wydaje mi się, że może kobiety są bardziej otwarte, dobrym przykładem jest to co napisała moja przedmówczyni: "Mimo, że mnie to nie interesuje, nie czuję potrzeby piętnowania osób, które to lubią." Ja również mam takie zdanie co do rzeczy które mnie nie interesują, to że ja tego nie lubię nie znaczy, że wszyscy mają tego nie lubić.
OdpowiedzUsuńTo chyba wszystko co chciałam napisać, ogólnie chodziło mi o to, że zgadzam się z tym co napisałaś :) Następny temat również wydaje się ciekawy i nie mogę się doczekać aby przeczytać co o nim napiszesz.
Pozdrawiam ;)
Właśnie czegoś takiego szukałam. Takiego ładnego ubrania w słowa.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z tym.
Super. Naprawdę pięknie to ujęłaś - sama chyba nie zrobiłabym tego lepiej. Faktycznie temat yaoi jest często potępiamy, a ty podałaś piękne argumenty na obronę yaoistek.
OdpowiedzUsuńJa do tej listy, czemu lubimy yaoi dodałabym jeszcze jedną rzecz - bo jest to na swój sposób zakazane, jest to robienie czegoś na przekór innym, jakbyśmy chcieli pokazać, że normy nas nie obowiązują.
Będę wpadać częściej. Czekam na następną notkę :D